Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 grudnia 2014

Trylogia Czasu w pakiecie

Jakieś cztery miesiące temu naszła mnie ochota na zamówienie sobie w pewnej księgarni internetowej swój własny nowiutki, pachnący (uwielbiam wąchać nowe książki) egzemplarz pierwszej części Trylogii - Czerwień Rubinu, jednak nie takie to wszystko okazało się łatwe i przyjemne jak sądziłam :( 

Zacznijmy od tego że moja przygoda z dziełem Pani Gier zaczęła się w pewno bardzo pochmurne i zimne lutowe popołudnie kiedy marzłam na przystanku autobusowym. Na ogół autobusy w szczecinie się nie spóźniają ale linia którą akurat ja jeżdżę przyjeżdża na przystanek kiedy jej się podoba. Po trudnych 45. minutach kiedy czułam że odmarzają mi palce zdecydowałam się gdzieś ukryć. Padło na bibliotekę bo była najbliżej.Głupio było nagle wparować do świątyni ciszy i powiedzieć "Hej, nie czuje stup i palców bo na dworze jest totalnie zimno, mogę przeczekać 20 minut?" więc bez większych ceregieli ruszyłam prosto do pułki z książkami dla młodzieży. Przez dłuższy czas nie mogłam nic znieść, ale kiedy wreszcie moje palce przejechały grzbiet "Czerwieni Rubinu" od razu poczułam że to jest to czego szukałam. Usiadłam i zaczęłam czytać. Długo nie mogłam skończyć aż wreszcie spostrzegłam że jest już grubo po czasie kiedy powinnam być w domu, więc schwyciłam od razu całą Trylogię i popędziłam do domu. Po przeczytaniu w dwie noce wszystkich trzech książek założyłam bloga a książki oddałam do biblioteki. 

Rozwiń Post! :)

piątek, 9 maja 2014

Audiobooki

Hej :)
Pomyślałam, że może nie wszyscy wiedzą, iż już od 2011 roku w sprzedaży w Polsce jest audiobook "Czerwieni rubinu", a od 2012 "Błękitu szafiru" i "Zieleni szmaragdu" również. Wszystkie czyta Małgorzata Lewińska, ale ja jako posiadaczka całej trylogii w wersji zarówno książkowej jak i audio nie byłam i nie jestem zachwycona jej głosem, akcentami (często w nieodpowiednich miejscach) i interpretacji zdań. Może to przez to, że mój tata pracuje czasami jako lektor i geny robią mi pranie mózgu ;) 


(przepraszam za jakość, ale nie udało mi się znaleźć lepszego zdjęcia)


A tutaj "trzypak" w wersji oryginalnej, czyli niemieckiej, czytany przez  Josefine Preuß - czyli naszą filmową Lucy :)

 Pozdrawiam
Cassandra

sobota, 12 kwietnia 2014

Cytaty ( część I )

Na początek kilka cytatów z Czerwień rubinu.

„- Gotowa, Gwendolyn? - zapytał w końcu. Uśmiechnęłam się do niego. - Gotowa, jeśli i ty jesteś gotów.”

„Rubin to początek, lecz i zakończenie.”

"- Jest w nim zakochana. - Nie, nie jest. - Ależ tak, jest. Tylko jeszcze o tym nie wie."

"- Hej, a to co za wózek? - Gordon gwizdnął cicho przez zęby. - Może te plotki, że córka Madonny chodzi do naszej szkoły, oczywiście incognito i pod fałszywym nazwiskiem, są jednak prawdziwe?
- Jasne. - Leslie wzniosła oczy do nieba. -I dlatego przyjeżdża po nią limuzyna. Żeby się nikt nie połapał z tym incognito."

"Świadomość czyni nas tchórzami."

"- Reszta mnie nie widzi - powiedział mały duch.
- Wiem. Mam na imię Gwendolyn, a ty?
- Dla ciebie wciąż jeszcze doktor White.
- Mam na imię Robert.
- To bardzo ładne imię - zauważyłam.
- Dziękuję uprzejmie - powiedział doktor White. - Za to ty masz bardzo ładne żyły."

"- Charlotta zawsze robiła to, co jej mówiłem. Ty tego nie robisz. A to jest bardzo męczące. Ale też w pewien sposób zabawne. I słodkie.
Tym razem z równowagi wyprowadziło mnie nie tylko jego spojrzenie."

"- Te tam na górze to twoje przyjaciółki? Coś mi sie zdaje, że jedna właśnie mdleje.
O mój Boże.
- To Cynthia Dale - powiedziałam, nie odwracając się. - Cierpi na podwyższony poziom estrogenów. Jeśli jesteś zainteresowany, mogę cie z nią poznać.
Uśmiech Gideona stał się jeszcze szerszy.
- Może jeszcze do tego wrócimy."

"Nie bójcie się, opętani ezoteryczną manią pseudonaukowcy i fanatyczni wielbiciele tajemnic nie gryzą."


środa, 18 września 2013

O co w ogóle chodzi w "Zieleni szmaragdu"

Zieleń Szmaragdu to trzeci tom Trylogii czasu. Co robi dziewczyna, której właśnie złamano serce? To proste: gada przez telefon z przyjaciółką, pochłania czekoladę i całymi dniami rozpamiętuje swoje nieszczęście. Ale Gwen - podróżniczka w czasie mimo woli - musi wziąć się w garść, chociażby po to, żeby przeżyć. Nici intrygi z przeszłości także dziś splatają się w zabójczą sieć. Złowrogi hrabia de Saint Germain jest bardzo bliski swego celu: Gwendolyn musi stanąć do walki o prawdę, miłość i? własne życie.
~Truski♥

niedziela, 15 września 2013

O co w ogóle chodzi w "Błękicie szafiru"?

Być dopiero co zakochaną, nie jest dobrym pomysłem. Tak przynajmniej uważa Gwendolyn, 16-letnia świeżo upieczona podróżniczka w czasie. Ostatecznie to ona oraz Gideon mają całkiem inne problemy. Na przykład ratowanie świata. Lub nauka menueta. ( Oba są niełatwe !) Kiedy Gideon zaczyna być enigmatyczny, dla Gwendolyn staje się jasne, że musi trzymać hormony na wodzy. W przeciwnym wypadku skończy się miłość między nimi… 

Dla mnie, II tom to najlepsza część trylogii ;-)




- Truski ♥



O co w ogóle chodzi w "Czerwieni rubinu"?

Trylogia Czasu jest tak wciągająca, że w zasadzie należałoby powiedzieć: «wsysa»; jest dowcipna, a zarazem totalnie romantyczna. Pewnego dnia szesnastoletnia Gwen odkrywa, że jest posiadaczką genu podróży w czasie – niespodziewanie przemieszcza się o sto lat wstecz. Okazuje się, że nie jest jedynym podróżnikiem - istnieje całe tajne bractwo, zajmujące się kontrolą dwunastu podróżników w czasie – Gwen jest ostatnim z nich. Szybko odkrywa, że jedenastym jest bardzo atrakcyjny dziewiętnastolatek: Gideon. Ale zakochiwanie się nie jest takie proste gdy się skacze tam i z powrotem w czasie i gdy trzeba wypełnić niebezpieczną misję w XVIII. wieku.


I tom cudownej trylogi  trzyma w napięciu do ostatniej kartki i jeszcze dłużej...







-Truski♥